AA

Matka patrzy na córkę. Co widzi?

 

Matka, jak patrzy na córkę, to widzi dosłownie siebie, a czasem swoje braki i wątpliwości. Jakiś czas temu była we Francji afera w związku z 80-letnią dziedziczką firmy L'Oreal, która bardzo intensywnie finansowała jednego dużo młodszego pana. Córka próbowała panią ubezwłasnowolnić.

Matka na to, że robi to z zawiści, bo „nie miała uroku i ludzie nigdy się do niej nie przywiązywali”. To jest przykład komunikatu skrajnie raniącego. Zapewne w przeszłości matka postrzegała córeczkę, jako takie stworzenie bez wdzięku, patrzyła na inne dziewczynki, które ładnie śpiewają, tańczą, a jej córka stoi z boku niezdara. Może myślała na przykład: „No tak, ona jest taka jakaś nieudana, czegoś jej brakuje. Nie podoba mi się, pewnie nikomu się nie spodoba”. Nawet jeśli matka starała się kontrolować te myśli, to córka je i tak je odbierała na jakimś poziomie. I była coraz bardziej nieforemna i kanciasta.
Kiedyś pewna matka powiedziała o swojej córce: „Zawsze ubolewałam, że ona jest podobna do mojego byłego męża. To taki słaby, bezwolny człowiek, bez temperamentu, nudny po prostu. A teraz czuję się winna, bo przyszło mi do głowy, że ona wyrosła na taką bezbarwną kobietę, dlatego że odczuwałam, jak rozczarował mnie jej ojciec i ona razem z nim”.
Komunikat: „Nie podobasz mi się, cokolwiek byś zrobiła, to i tak mnie nie zadowolisz” jest dla córki bardzo niszczący. Bo jeżeli nie podobam się nawet własnej matce, to co dopiero innym...Ona cały czas zadaje sobie pytanie, co zrobiła źle, czego jej brakuje. Nie tylko w relacjach z ludźmi. Może być tak, że zbuduje jakąś sztuczną fasadę, żeby nie czuć tego bólu. Będzie się starała osiągnąć w życiu mocną pozycję, żeby ludzie od niej zależeli. Może bardzo dbać o swój wygląd i obsesyjnie pilnować, żeby być piękną, i porównywać się z tym, jak wyglądała jej matka w tym wieku – ale to nie pomaga, bo w dalszym ciągu czuje w sobie niezaspokojenie.
Jeżeli czegoś nie dostało się w dzieciństwie, to dosłownie tego samego nie dostanie się już nigdy – 30-letnia kobieta już nie będzie trzyletnią dziewczynką ani 15-latką. Ta luka nie zniknie.

Na podstawie wywiadu z psychologiem Zofią Milską - Wrzosińską (Wysokie Obcasy 2011).

 

Matka z córką - blisko, a może daleko?
Przyjrzyj się swoje relacji

 

Zapraszamy na warsztat w sobotę 1 lutego

Godz. 10.00 - 17.00.

 

 

Celem warsztatu jest:

* zrozumienie wpływu relacji z własną matką na relację z córką;

* poszukiwanie sposobów by rozumieć i słuchać własną córkę;
* prześledzenie etapów relacji matka - córka;
* trudności w relacji;
* kobiety w mojej rodzinie - przekonania, przekazy, zasoby.


Czekamy na wszystkie kobiety, które chcą się przyjrzeć swojemu macierzyństwu i własnej relacji z córką.

 

Zapisy pod numerami: 797 924 700 lub 22 424 09 89.

 

Prowadzące:

Agnieszka Pawłowska- Fryckowska

Joanna Fejfer - Szpytko

Warsztat realizowany przez Stowarzyszenie OPTA odbędzie się w siedzibie organizacji w Warszawie przy
ul. Marszałkowskiej 85 lok. 34.

Udział nieodpłatny. Liczba miejsc ograniczona.